Nowe produkty od SanDisk i Western Digital zaprezentowane w Warszawie

Nowe produkty SanDisk i Western Digital zaprezentowane w Warszawie

W Warszawie odbyła się konferencja Post IFA zorganizowana przez firmę Western Digital. Podczas eventu firma zaprezentowała trzy nowe produkty, pokazywane podczas tegorocznych targów w Berlinie. Udało nam się dostać na to wydarzenie, za co serdecznie dziękuje organizatorom.

Prosto z targów IFA 2017 Western Digital przywiózł do Warszawy całą gamę nowych produktów oznaczonych logo WD i SanDisk. Firma zaprezentowała kompleksową koncepcję tego, jak zapanować nad cyfrowym chaosem, znaleźć prosty sposób na bezobsługowy backup i rozwiązać problem zbyt szybko zapełniających się kart pamięci w smartfonach. Należy w tym miejscu przypomnieć, że 2 lata temu firma nabyła potentata rynku flash – SanDisk i dzięki temu obecnie oferuje pełną gamę produktów storage: od NAS-ów, poprzez dyski konsumenckie i przenośne nośniki, po macierze all flash. Znaczną część z nich stanowią produkty absolutnie unikalne i innowacyjne – dość powiedzieć, że liczby patentów Western Digital znajdują się na trzecim miejscu na świecie, tuż za firmami Apple i Google. A tego na wiedziałem.

Po raz pierwszy w Polsce Western Digital pokazał najnowsze produkty z portfolio obu marek, które używane razem lub osobno są odpowiedzią firmy na gigantyczne zapotrzebowanie użytkowników na większą pojemność smartfonów,  automatyczny backup  i łatwy dostęp do plików multimedialnych. Wśród nich znalazł się  produkt dedykowany dla właścicieli iPhone’ów i iPadów – stacja łądująco-backupująca SanDisk iXpand Base, najpojemniejsza na świecie karta microSD  – SanDisk Ultra 400 GB oraz osobista chmura zaprojektowana do zastosowań domowych – WD My Cloud Home.

Filmy Full HD i 4K oraz zdjęcia w formacie RAW są „pamięciożerne”, więc na dłuższą metę nie jest możliwe ich archiwizowanie na smartfonie czy tablecie. Jednocześnie chcielibyśmy mieć do nich wygodny dostęp na wszystkich naszych urządzeniach, z każdego miejsca na ziemi. Zewnętrzny dysk WD My Cloud Home spełnia obie te potrzeby użytkowników – ma ogromną pojemność (od 2 do 8TB)  oraz w bardzo prosty sposób pozwala na stworzenie w domu prywatnej chmury do przechowywania zdjęć i filmów, do której mamy dostęp z różnych urządzeń przez Internet. Dodatkowo My Cloud Home można połączyć z publicznymi usługami chmurowymi oraz serwisami społecznościowymi typu Dropbox, Box, Google Drive oraz Facebook, z których nasze dane będą automatyczne kopiowanie. Przechowywane na My Cloud Home filmy, programy telewizyjne, zdjęcia, własne nagrania video oraz muzykę można odtwarzać na ekranie telewizora smart lub odtwarzaczu multimedialnym, korzystając z aplikacji Plex lub na smartfonie czy tablecie poprzez aplikację My Cloud Home.

Western Digital przywiózł na konferencję do Warszawy również propozycję dla osób, które notorycznie narzekają w swoich urządzeniach na zapełnioną pamięć. Karta SanDisk microSD 400 GB, to najpojemniejszy w tym momencie nośnik tego typu na świecie. Daje możliwość zdecydowanie większego zapisu na urządzeniach nagrywających filmy czy zdjęcia. Aparaty, kamery, drony czyli wszystko to co może potrzebować więcej miejsca dla lepszego jakościowo zapisu.

Idąc za ciosem, firma postanowiła też udowodnić, że zasługuje na pozycję lidera w wyścigu innowacji i stworzyła SanDisk iXpand Base – niewielką podstawkę-ładowarkę, która podczas ładowania iPhone’a tworzy automatycznie kopię zapasową zdjęć, filmów oraz kontaktów. Jest to o tyle cenny gadżet, że jak widomo urządzenia Apple nigdy nie oferowały możliwości rozszerzenia pamięci. Co ważne, iXpand Base ma małe rozmiary, prezentuje się nowocześnie i świetnie współgra ze stylistyką sprzętu Apple. Jest dostępny w trzech pojemnościach.

Dodajmy, iż podczas konferencji fotograf – Kuba Kaźmierczyk – zaprezentował, w jaki sposób produkty WD i SanDisk pomagają mu w pracy i zabezpieczają jej efekty, a także oszczędzają cenny czas dzięki takim funkcjom, jak automatyczny backup, możliwość zgrania plików z karty SD na dysk zewnętrzny czy udostępnienie zdjęć klientowi wprost z planu sesji. No cóż, wygląda na to, że możemy pstrykać i nagrywać video ze spokojną głową – miejsca, póki co – nie zabraknie!





  • Lukasz

    Korzystam z najnowszego My Cloud Home 4TB z najnowszym firmware 4.1.1-836, WD Discovery 2.1.288 i My Cloud 1.1.1.15. Nie polecam tego urządzenia. Jestem zawiedziony tym produktem WD.

    Niestety poziom niedopracowania oprogramowania My Cloud Home jest PORAŻAJĄCY, np.
    1. przy użytkowniku „właściciel” nie ma możliwości zarządzania plikami innych użytkowników (są one niewidoczne, nie można ustawić quoty, nie wiadomo ile zajmują)
    2. nie można współdzielić tych samych plików przez różnych użytkowników, każdy musi mieć swoją kopię
    3. brak kosza, bardzo prosto (zbyt łatwo) można skasować plik, zarówno przez przeglądarkę w komputerze jak i androidową aplikację, nie ma wtedy odwrotu
    4. nie można kopiować z zewnętrznego dysku podłączonego przez usb z aplikacji windows lub przez przeglądarkę
    5. kopiowanie z dysku zewnętrznego jest możliwe wyłącznie przez androidową aplikację (nie wiem, jak w ios), ale co z tego, skoro nie widać % wykonanego kopiowania, kopiowanie przerywa się, gdy zrestartuje się telefon(!), brakuje wznawiania i kopiowanie zaczyna się od początku zaraz po wejściu do aplikacji
    6. automatyczna aktualizacja firmware rozpoczyna się mimo kopiowania plików z dysku usb jak również wtedy, gdy kopiujemy coś przez WD Discovery, aktualizacja robi się bez pytania, urządzenie samo się restartuje
    7. brak możliwości backupowania plików na innym My Cloud Home
    8. nie można backupować plików z My Cloud Home na zewnętrzny dysk USB
    9. WD Drive Utilities, WD Backup i WD Security (dostępne przez WD Discovery) nie znajdują My Cloud Home, proszą o podłączenie obsługiwanego dysku – to jakaś kpina, WD Backup proponuje połączenie z Dropboxem zamiast z My Cloud Home!
    10. dysk niestety hałasuje, często słychać pracę głowic mimo tego, że nic z My Cloud Home nie robimy
    11. nie można uśpić dysku, ciągle pracuje przez 24h/dobę
    12. nie można wyłączyć diód, w nocy białe światło jest bardzo jasne
    13. Windowsy 10 pokazują 3,5 TB (dla wersji 4 TB) przestrzeni do wykorzystania, a androidowa aplikacja 4 TB
    14. backup z androida polega na kopiowaniu zdjęć z domyślnego folderu Camera, nie można w żaden sposób dodać własnych folderów do backupowania.
    15. androidowa aplikacja potrafi pokazać, że na dysku nie ma żadnego pliku i że urządzenie zostało przywrócone do ustawień fabrycznych, po kilku minutach pliki się pojawiają, ale taki komunikat przyprawia człowieka o zawał.

    Lepiej trzymać się z dala od tego produktu.

© 2017 AppleWorld